Szycie pochłonęło mnie bez reszty , rutyną staje się chwilka gdy najmłodsza ucina sobie popołudniową drzemkę , a starsza odjeżdża
w świat nauki. Ja mam wtedy troszkę czasu na walkę z trójkątami , która ku zdziwieniu gawiedzi sprawia mi niesamowitą frajdę :)))

piątek, 20 kwietnia 2012

dla dziewczyny i chłopaka ...

Wiem wiem długo mnie tu nie było :) ale dużo się dzieje więc mam nadzieję , że wybaczycie ...
Dziś szyjąc girlandy uśmiechałam się sama do siebie, że nawet jak nie wszystkie znajdą swych amatorów szyć będę chyba do tzw. szuflady :))) dlaczego ? bo uwielbiam to robić !! wybierać materiały , przekładać , łączyć je , docinać - to mnie relaksuje :)) tylko ja , maszyna i ptaki za oknem - chwila błogiej samotności :)))


1. dziewczyńska :) złożona z 7 trójkątów , ok 290 cm długości


2. chłopaczarska :) złożona z 7 trójkątów , ok 290 cm długości

6 komentarzy:

  1. uwielbiam twoje girlandy.. masz racje nie przestawaj!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lejesz miód na moje serce :))) dziękuję ...

      Usuń
  2. Piękna ta z Children at Play , czy można zarezerwować do przyszłego tygodnia ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jo napisz tylko do kiedy , a dziewczyńska będzie dla Ciebie zarezerwowana :)

      Usuń

You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...