Szycie pochłonęło mnie bez reszty , rutyną staje się chwilka gdy najmłodsza ucina sobie popołudniową drzemkę , a starsza odjeżdża
w świat nauki. Ja mam wtedy troszkę czasu na walkę z trójkątami , która ku zdziwieniu gawiedzi sprawia mi niesamowitą frajdę :)))

środa, 23 maja 2012

pastelowa siostra :)

                    tym razem siostrzyczka pastelowej romantyczki  ...


1. pastelowa romantyczka II :)  złożona z 7 trójkątów , ok 290 cm długości ..

8 komentarzy:

  1. przepiękne :) zostaję Twoją wielbicielką :-)))
    pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :))) będzie mi baaardzo miło ...

      Usuń
  2. o jaaaa... skasowałam swój komentarz... a chciałam zapytać, bo chcę się skusić na jakąś girlandkę do sypialni. Od kilku dni mam ją w kolorze takim, jak Twoja pracownia na zdjęciu (albo kolor zbliżony). Tak więc marzą mi się róże, fiolety, błękity... lubię też zielenie. Co byś mi zaproponowała? Tę pastelową wyżej, czy jeszcze coś by mi pasowało do tej ściany? Może być jeszcze bardziej kolorowo! :)) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu przepraszam , ze tak późno ale miałam male urwanko głowy :))) popatrzę co miałabym pasującego i uszyję cosik , wybierzesz albo tą - bo ona pasuje bardzo fajnie albo 2 którą wyprodukuję :))) ściskam mocno..

      Usuń
  3. Moniś, nie musisz szyć (choć wiem, że to Cię odpręża!) - zamówię u Ciebie tę pastelową romantyczkę :) ja już ją od kilku dni widzę oczami wyobraźni w mojej sypialni :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ihihihihihihii oki oki w takim razie Gosiu napisz mi mailika z danymi do wysyłki..

      Usuń
  4. bardzo fajne prace!pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...