Szycie pochłonęło mnie bez reszty , rutyną staje się chwilka gdy najmłodsza ucina sobie popołudniową drzemkę , a starsza odjeżdża
w świat nauki. Ja mam wtedy troszkę czasu na walkę z trójkątami , która ku zdziwieniu gawiedzi sprawia mi niesamowitą frajdę :)))

wtorek, 26 czerwca 2012

Juleczkowa i MARINE ...


Girlandkę w stylu marine szyłam z wypiekami na twarzy :))) ciekawość zjadała mnie od środka .. czy wyjdzie , czy fajnie , czy będzie morska ale i delikatna ... Jak wyszła oceńcie sami ale z napisem może ją zdobyć tylko 1 osóbka :))) wersja limitowana .....



1.  w stylu marine :) złożona z 7 trójkątów , ok 300 cm długości 


szyjąc tę w krateczkach i różowościach tylko czekałam aż pojawi się to pytanie ; " mamuś a czy ona może być dla mnie ???" :)))) mogła i uszyłam kolejną :))))

2.  Juleczkowa :)  złożona z 7 trójkątów , ok 300 cm długości

4 komentarze:

  1. ooh ta marine jest na prawde ciekawa:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak kupić marine? Bo ja chcę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poproszę o maila a podam szczegóły :)

      Usuń

You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...